Sztuka przywództwa

Archive for the ‘ Selekcja naturalna ’ Category

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Urzędnik państwowy Zhang Zishao rzekł do
Miaoxi:
Pozycja przywódcy społeczności Chan powinna być przeznaczona dla cnotliwych i mądrych, lecz obecnie w wielu miejscach nie pyta się o to, czy kandydat jest odpowiedni czy nie. Wszyscy traktują to stanowisko jako stopień dla swoich ambicji. Jest to również winą nauczycieli społeczności.
Teraz, w wieku naśladownictwa, trudno jest znaleźć kogoś odpowiedniego. Jeśli wybierze się kogoś, kogo czyny są odrobinę lepsze i kogo cnota jest odrobinę pełniejsza, kto jest prawy i skromny, będzie to tylko odrobinę lepsze niż wybranie kogoś, kto biegnie ku urwisku.
Mądrości Keana

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Miaoxi:
W dawnych czasach Huitang napisał na pomniku w Huanglong:
„Ci, którzy studiowali w dawnych czasach, żyli na urwiskach i w jaskiniach, jedli korzonki i owoce, nosili skóry i liście. Nie kłopotali swych umysłów sławą i bogactwem, nie zapisywali swoich imion w urzędach państwowych.
Od czasów dynastii Wei, Jin, Qi, Liang, Sui i Tang (III - IX wiek n. e.), kiedy zaczęto budować świątynie na potrzeby nauczania uczniów ze wszystkich prowincji, wybierano sprawiedliwych, aby czuwali nad słabymi, i w ten sposób mądrzy prowadzili głupich i zwiedzionych. Dzięki temu ustanowiono status gościa i gospodarza, oraz rozróżnienie między tymi na górze, a tymi u dołu.
Teraz, kiedy ludzie ze wszystkich prowincji gromadzą się w jednej świątyni, prawdziwie niełatwo jest dźwigać na
116
swych barkach ciężar odpowiedzialności. Konieczne jest, aby mądrzy się zjednoczyli, w odróżnieniu od ludzi małych, aby najpierw zajmować się sprawami naglącymi, a dopiero potem mniej istotnymi, nie koncentrować się tylko na sobie, ale pomagać innym. Jest to tak różne od samolubnego pożądania i zdobywania wiedzy, jak niebo różni się od ziemi.
Imiona kolejnych pokoleń przywódców w świątyni Huanglong wyryte są w kamieniu, aby ci, którzy przyjdą później, mogli na nie patrzeć i widzieć, kto był cnotliwy, kto łaskawy i prawy, kto był sprawiedliwy dla całej społeczności, a kto gonił za własną korzyścią.
Czyż możemy się nie strzec?
Napis w kamieniu

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Miaoxi:
Starożytni najpierw wybierali ludzi oświeconych i cnotliwych, a potem zdolnych i uczonych. Jeśli przed innymi umieści się człowieka niewłaściwego, większość tych, którzy potrafią patrzeć i słuchać, będzie lekce go sobie ważyła, a przez to mnisi będą myśleli o wygładzeniu swej reputacji i zasług, aby inni mogli ich poważać.
Ostatnio społeczności Chan upadają, gdyż uczniowie nie zważają na cnoty Drogi i brak im integralności i pokory. Oczerniają czystych i prostych jako zwykłych prostaków, a wychwalają krzykliwych dyletantów jako ludzi mądrych.
Dlatego postrzeganie nowo przybyłych nie jest czyste. Polują na myśli innych, aby mieć w zapasie dość elokwentnych uwag i przypowieści, z biegiem czasu coraz bardziej pogrążają się w tym procederze, póki nie stanie się on dekadencką modą. Kiedy mówisz im o Drodze mędrców, stają się ślepi jakby stali twarzą do muru. Tym ludziom nie da się już pomóc.
List do Zicanga

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Miaoxi do laickiego ucznia Chaorana: W świecie trzeba posługiwać się tylko zdrowym rozsądkiem. Nawet jeśli panuje ucisk i niedola, jak może to wpłynąć na zdrowy rozsądek?
Dlatego właśnie, kiedy ktoś prawdziwie oświecony zostanie wybrany, aby przewodzić społeczności, ci, którzy potrafią patrzeć i słuchać, radują się i chwalą wybór. Jeśli zostanie wybrany ktoś niewłaściwy, ludzie ubolewają nad wyborem.
W rzeczywistości chodzi tylko o to, czy wykorzystywany jest zdrowy rozsądek, czy nie. Po tym poznać można, czy społeczność będzie kwitła, czy upadnie.
Mądrości Keana

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Miaoxi:
Kandydaci na przywódców społeczności muszą być ludźmi, którzy zachowują zasady Drogi, są spokojni i skromni, którym ta nominacja przyda woli i integralności, którzy nie zniszczą społeczności i jej finansów, lecz rozwina ją którzy są mistrzami nauczania i którzy uratują dzisiejsze czasy przed dekadencją.
A jeśli chodzi o przebiegłych oszustów, którzy nie mają wstydu i, wiedząc jak pochlebiać i być służalczym wobec władzy, zdołają wślizgnąć się do potężnych rodzin rządzących, dlaczego właśnie oni mieliby zostać wybrani?
List Do Zhu-ana

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Miaoxi:
Starożytni, widząc, że coś jest dobre, przyjmowali to, a kiedy popełniali błąd, naprawiali go. Praktykując cnotę chcieli być bez skazy. Niczym tak się nie martwili, j^ nieznajomością własnych słabości. Nic tak bardzo ich nie cieszyło, jak poznawanie swych własnych błędów.
Czy byli tacy dlatego, że nie byli dość mądrzy, czy też dlatego, że ich osąd nie był dość jasny? To mogłoby być napomnieniem dla przyszłych pokoleń, które chciałyby spróbować wywyższać samych siebie, poniżając innych.
Rozwój społeczności, w której żyją ludzie ze wszystkich prowincji, nie jest czymś, co może osiągnąć jedna tylko osoba. Koniecznie trzeba mieć wokół siebie uszy, oczy i myśli swych towarzyszy, aby dobrze zrozumieć, co jest dobre i poznać uczucia swych ludzi.
Jeżeli ktoś opiera się wyłącznie na ludziach z góry, jest wymagający co do pomniejszych zadań, lecz lekce sobie waży społeczność jako całość, nie zna jej mądrych członków, nie zauważa dobrych, nie zmienia tego, co złe, nie podąża za tym, co dobre, folguje swym skłonnościom i uprzedzeniom, to jest to podstawa niedoli. Jak więc można się nie strzec?
Jeśli okaże się, że wśród twoich towarzyszy nie ma ludzi, których warto byłoby się poradzić, powinieneś wtedy brać przykład z mędrców z przeszłości. Nie możesz zrezygnować - „niech połączy się sto rzek i stanie się ocean”.
List do mistrza Bao

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Shantang do Yeana:
Przywódca musi być bezstronny. Nie należy uważać, że to, co pochodzi od ciebie musi być dobre, a to, co pochodzi od innych musi być koniecznie złe. Wtedy skłonności i uprzedzenia dotyczące rzeczy takich samych i różnych nie powstaną w twym umyśle. Wtedy oddech beznadziejnie głupiego pobłażania sobie samemu i nieprawego uprzedzenia nie wyjdzie z twoich ust.
Mądrości pustelni Ducha

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Kiedy mistrz Shantang zrezygnował z przewodzenia społeczności w Baizhang, rzekł do urzędnika państwowego Han Zicanga:
Ludzie z dawnych czasów posiadali cnotę i odpowiedzialność. Dlatego szli za wezwaniem dopiero trzeciego zaproszenia, żegnając się tylko raz.
Dziś tylko ludzie silni, którzy wiedzą, kiedy iść naprzód, a kiedy się wycofać bez utraty twarzy, mogą być nazwani mądrymi mistrzami.
Rzeczy zasłyszane

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Mistrz Shantang, urzędnik Han Zicang, mistrz Wanan i kilku adeptów Chan schroniło się w pustelni Yun-men przed okrucieństwami wojny domowej, która trwała w początkach lat trzydziestych XII wieku. Pan Han zapytał Wanana:
„Słyszałem ostatnio, że zostałeś złapany przez wojska rebelianckie Li Chenga. Jak udało ci się uciec?”
„Złapano mnie i związano” - odparł Wanan. - „Głodowałem i marzłem przez dziesięć dni, aż w końcu pomyślałem, że nadszedł mój koniec. Wtedy nieoczekiwanie pojawiła się śnieżna burza i to tak silna, że obaliły się ściany budynku, w którym nas przetrzymywano. Tej nocy uciekło ponad stu ludzi.”
„Co czułeś, kiedy cię złapano?” - zapytał pan Han.
Wanan nie odpowiedział. Pan Han powtórzył swe pytanie żądając odpowiedzi.
„Jakże mogę o tym mówić?” - odparł Wanan. - „Ludzie tacy jak ja studiują Drogę: żyjemy prawdą, gdyż inaczej czeka nas śmierć. Czego więc mamy się obawiać?”
Pan Han skinął głową.
Wiemy więc, że nasi przodkowie posiadali żelazną wolę, nawet w obliczu śmiertelnego zagrożenia i chaosu panującego ponad światem.
Mądrości pastucha

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Shantang:
Droga oświeconych nie jest niedostępna dla nikczemnych. Wywyższanie się nad innymi jest błędnym uprzedzeniem. Nie wszystko w świecie spełnia nasze oczekiwania, a uparte dążenie do ich spełnienia może doprowadzić do kłopotów i zamieszania.
Wielu ludzi, i w przeszłości, i obecnie, jest niepohamowanych i nierozważnych, wielu jest bliskich samodestrukcji.
Kto więc nie wie co to nieumiarkowanie? Tylko ludzie mądrzy, którzy zmieniają się pod wpływem swoich osiągnięć: to jest czczone jako doskonałość.
List do laika

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Shantang napisał do wysokiego urzędnika państwowego:
Zasada rządzenia poddanymi sobie jest taka, aby względy nie były nieumiarkowane, gdyż wtedy staną się wyniosłe. A władza nie powinna być zbyt surowa, gdyż inaczej ludzie będą jej nienawidzić.
Jeżeli pragniesz względów wyniosłości i władzy bez nienawiści, powinieneś okazywać względy tym, którzy są tego warci, a nie wszystkim po równo. Ze swojej władzy powinieneś korzystać tam, gdzie coś się źle dzieje, a nie w stosunku do ludzi, w których nie ma winy.
W ten sposób, choćby względy były wielkie, ludzie nie staną się wyniośli i choćby władza była surowa, ludzie nie będą jej nienawidzić.
Jeśli jednak będziesz niepomiernie nagradzał tych, którzy nie będą warci takiego wyniesienia, a surowo karał tych, których przewiny nie są warte takiego wstydu, wtedy w końcu u zwykłych ludzi pojawi się nienawiść i gniew.
List do urzędnika Zhanga

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Shantang:
Węże i tygrysy nie są wrogami myszołowów i sępów - myszołowy i sępy podążają za nimi i skrzeczą do nich. Dlaczego? Bo mają występne serca. Krowy i wieprze nie podążają za srokami i kawkami - sroki i kawki je obsia-dują. Dlaczego? Bo nie mają występnych serc.
Pewnego razu, kiedy starożytny mistrz Chan odwiedził pewnego pustelnika, ten właśnie zdejmował z ognia na wpół ugotowany ryż. Mistrz rzekł: „Dlaczego wrony odlatują, gdy ujrzą człowieka?” Skonfudowało to pustelnika. W końcu poprosił, by mistrz sam mu powiedział. „Bo człowiek ma mordercze serce” - odparł mistrz.
Dlatego ci, którzy podejrzewają innych, sami są przez nich podejrzewani; ci, którzy zapominają o innych, sami są przez nich zapominani. Starożytni, którzy byli towarzyszami węży i tygrysów, dobrze o tym wiedzieli. Jeden z nich powiedział: „Wół z żelaza nie obawia się ryku lwa - jest jak człowiek z drewna patrzący na kwiaty i ptaki.” Te słowa są spełnieniem zasady, o której mówią.
List do laika

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Caotang do Shantanga:
Jeśli nie potrafisz dojrzeć dobra lub zła na pierwszy rzut oka, musisz być ostrożny we wszystkim. Gdy to potrafisz, winieneś decydować, opierając się na zdrowym rozsądku i roztrzygnąć problem bez dalszych wątpliwości. W ten sposób nie zmyli cię pochlebstwo, ani nachalne argumenty innych.
Annały Przejrzystego Strumienia

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Rzekł Caotang:
Nie ma nic wyjątkowego w przywództwie -to tylko sprawowanie kontroli nad złem czynionym przez autokrację i stronnicze informacje. Przede wszystkim, cokolwiek usłyszysz, nie lekceważ tego - wówczas służalczość ludzi małych, którzy szukają swojej korzyści nie będzie w stanie zburzyć spokoju twoich myśli.
Przecież w społeczności tyle jest uczuć, co ludzi, i trudno jest być obiektywnym. Powinieneś dokładnie wgłębić się w daną sprawę, aby ujrzeć co za sobą niesie: zło czy dobro. Powinieneś przeanalizować swoją decyzję: czy jest prawidłowa, czy nie. Dopiero wtedy możesz ją wcielić w życie.
Prawdziwe zapiski Sushana

 
piątek, kwiecień 25th, 2008

Caotang rzekł do mistrza Ru:
Mój zmarły mistrz Huitang powiedział: „W wielkiej społeczności cnotliwi i skorumpowani żyją razem ze względu na wspaniałość nauczania. Dlatego ludzie ciągną do jednych, a unikają innych. Jest to tylko sprawa bardziej oczyszczonego umysłu”.
Jeśli są ludzie utalentowani i cnotliwi, którzy spełniają oczekiwania społeczności, nie powinieneś odnosić się do nich z wrogością z powodu swoich osobistych złości. Jeśli są pośród was ludzie zwykli, których społeczność nie lubi, nie powinieneś przyjaźnić się z nimi z powodu swoich osobistych skłonności. W ten sposób rozwijają się cnotliwi, cofają się w rozwoju skorumpowani, a w społeczności panuje pokój.
Jeśli przywódca pobłaża swoim osobistym uczuciom i nostępuje zgodnie ze swoimi osobistymi skłonnościami i nie-chęciami, awansując lub degradując ludzi, wtedy cnotliwi zachowają milczenie i rezerwę, natomiast skorumpowani stąpa w szranki współzawodnictwa. Społeczność popadnie w chaos i będzie zrujnowana.
Selekcja jest wspaniałym przykładem życia. Jeśli przemy-ślisz to i przeanalizujesz, wtedy bliscy ci będą się cieszyć, a dalecy będą o tym opowiadać. Dlaczego więc miałbyś się martwić, że zasady Drogi nie są przestrzegane, a poszukujący nie przybywają do ciebie?
Wyryte w kamieniu w Sushan

Vision

Nieruchomości Katowice - Stroje kąpielowe - Folia bąbelkowa - Kurs php - serwis komputerowy - libido - Torrent - argentina phone card - książka telefoniczna - hotel wrocław - Gry hazardowe online - siatkówka - darmowe teledyski - GRY DLA DZIECI - forum