Rzekł Zhantang:
O człowieku nie można dowiedzieć się wszystkiego z jednej tylko jego odpowiedzi lub jednego pytania. Ogólnie wydaje się, że ludziom elokwentnym i o szybkim języku nie zawsze można wierzyć, a ci, których słowa są niezręczne i niejasne, mogą okazać się niewyczerpani w przestrzeganiu zasad.
Możesz dojrzeć głębię ludzkich słów, lecz może ci się nie udać dojrzeć głębi ich umysłów. Możesz uciszyć ich języki, lecz może ci się nie udać podbić ich umysłów.
Właśnie problem właściwego oceniania ludzi dokucz mędrcom. Zwłaszcza dziś jest to prawdziwe, gdyż dzisiej mnisi są inteligentni, lecz nie starają się porozumieć z se cami innych. We wszystkim szukają przede wszystkim wa i słabości. Postępują wbrew potrzebom społeczności i odwracają się od Drogi. Zwodzą tych, którzy ich szanują i pragną upadku tych, którzy ich przewyższają. W ten sposób sprawia-że ścieżka oświecenia, która trwa od czasów niepamięt-ch powoli słabnie i upada, że znajduje się niemal w punkcie, od którego nie ma ratunku.
List do laika
Archive for the ‘ Wciąż dalej ’ Category
Rzekł Zhantang:
Szukając towarzysza pamiętaj o tym, aby był to człowiek godny tego, aby być twoim nauczycielem, taki, którego zawsze będziesz czcił i szanował, z którego będziesz mógł brać przykład, z którego towarzystwa będziesz mógł czerpać korzyść.
Powinieneś postępować z nauczycielem, który jest nieco doskonalszy niż ty sam, aby widzieć to, czego jeszcze nie osiągnąłeś. Lecz, jeśli zdarzy się tak, że twój nauczyciel będzie tobie równy, to lepiej, żebyś w ogóle nie miał nauczyciela.
Prawdziwe zapiski z Baofeng
Rzekł Zhantang:
Zawsze, dla wszystkich podróżników, prawidłową strategią zręcznego szerzenia Drogi była przede wszystkim umiejętność porozumiewania się. Ci, którzy nie potrafią się przystosować, trzymają się tego, co napisano i głoszą doktryny. Tacy nie wychodzą poza formę i grzęzną w bagnie sentymentów. Żaden z nich nigdy się nie zaadaptuje.
Pewien starożytny mędrzec powiedział: „Ukryta dolina nie ma w nikim upodobań - odbije każde echo. Ogromny dzwon, poruszony swym sercem, wyda głos za każdym razem”.
Wiemy więc, że ludzie wykształceni wiedzą jak przeciwstawić się ludziom zwykłym, aby połączyć się z Drogą. Są dość wrażliwi, aby w porę się zmienić.
List do Li Shanglao
Mistrz Zhangtang rzekł:
Ci, którzy posiedli cnotę oświeconą zadowalała innych, ci, którzy jej nie posiedli, zadowalają siebie. Ci, którzy zadowalają innych, rozwijają się. Ci, którzy zadowalają siebie, upadają.
Dziś wielu z tych, których nazywa się przywódcami, kierują się swoimi skłonnościami i uprzedzeniami. Kiedy rozejrzymy się za ludźmi, którzy wiedzą co jest złe w tym, co lubią i wiedzą, co jest dobre w tym, czego nie lubią, okaże się, że niewielu jest takich ludzi.
Powiedziano: „Ci, którzy dzielą z ludźmi te same smutki i radości, to samo zło i dobro, ci są sprawiedliwi”. Kto by nie szukał schronienia tam, gdzie panuje sprawiedliwość?
Zbiór mądrości Laike’a
Zhenjing rzekł do króla Shu:
Codziennie staraj się mocno, aby robić to, co dobre, a położyć kres temu, co złe. Nie powinieneś zmieniać swej woli, dlatego że coś jest łatwe, a coś inne - trudne. Jeśli dziś zaniechasz czegoś, bo wydaje ci się to trudne, skąd możesz wiedzieć, że następnego dnia będzie to łatwiejsze?
Pamiętnik Li Shanglao
Kiedy Zhenjing był opatem klasztoru Baoming w Jiankang, król Shu przesłał mu prezent w postaci czystego jedwabiu. Zhenjing zapytał ucznia: „Co to jest?”
„To tkana jedwabna gaza” - odparł uczeń.
„Jaki z niej pożytek?” - zapytał Zhenjing.
„Można z niej zrobić szatę” - odrzekł uczeń.
„Zawsze noszę to” - odrzekł Zhenjing, wskazując na swoją muślinową szatę - „a tym, którzy na nią patrzą, to nie przeszkadza”.
Zhenjing zarządził, aby jedwab sprzedano, a pieniądze przeznaczono na żywność dla społeczności.
Pamiętnik Li Shanglao
Rzekł Zhenjing:
Prawo mówi, że życie wyznawcy Chan nie powinno być luksusowe i syte wszystkiego, gdyż mogłoby to doprowadzić do nieumiarkowania. Nie należy gonić za rzeczami przyjemnymi, gdyż nadmiar gonitwy musi skończyć się niepowodzeniem. Kiedy starasz się, aby coś ci się udało, z pewnością nic z tego nie wyjdzie.
Przez czterdzieści lat obserwowałem, jak mój zmarły nauczyciel, Huanglong, radził sobie ze światem, a nigdy, ani w mowie, ani w milczeniu, ani w działaniu czy jego zaniechaniu, nie próbował złapać uczniów na lep gładkich słówek, manier czy umiejętności literackich. Pomagał rozwijać się tylko tym, którzy mieli prawdziwy wgląd w siebie i prawdziwie wierzyli w to, co robią.
W swoim szacunku i dbałości przypominał starożytnych. We wszystkich społecznościach Chan niewielu było takich których można by było z nim porównać. Dlatego dziś, kiedy sam jestem przywódcą społeczności, we wszystkim biorę z niego przykład.
Pamiętnik
Rzekł Zhenjing:
Dziś niewielu mnichów posiadło integralność: kiedy słyszą górnolotne konwersacje i niedwuznaczne dyskursy innych, mówią o sobie, że nikt nie może równać się z nimi. Lecz przy posiłku mimo wszystko usługują tym, od których tak się odcinali i wychwalają tych, których przedtem krytykowali.
Niełatwo jest znaleźć kogoś, kto zawsze i bez ogródek powie, że co prawe, to prawe, a co złe, to złe, kto jest zrównoważony, uczciwy względem siebie, prawomyślny i wolny od hipokryzji.
Zapisane na ścianie
Kiedy Zhenjing wybrał Wayfarer Guanga na przywódcę klasztoru Wufeng, ludzie zaprotestowali twierdząc, że Guang jest nieokrzesany, prostacki i brak mu umiejętności właściwego postępowania z ludźmi.
Lecz kiedy Guang objął stanowisko, dla siebie był surowy, a dla społeczności wspaniałomyślny. Niedługo potem odrestaurowano tysiące budynków, a podróżujący mnisi o niczym innym nie mówili.
Usłyszawszy o tym, Zhenjing rzekł: „Jak mogą uczniowie ganić i chwalić tak łatwo? Krytycy zawsze mówią: ten przywódca praktykuje Drogę i dba o społeczność. Ten przywódca nie wykorzystuje swojej funkcji i pracuje tak samo ciężko, jak inni. A przecież to oczywiste, że przywódca i nauczyciel nie może wykorzystywać swej funkcji, i musi pracować tak samo ciężko jak inni - dlaczego więc tyle się o tym mówi?
To tak, jakby komuś znacznemu przyznano stanowisko państwowe związane z opieką nad potrzebującymi, a ten ktoś powiedziałby: «Nie przyjmuję łapówek i nie uciskam ludzi». A czy fakt nieprzyjmowania łapówek i nieuciskania ludzi jest czymś więcej jak tylko najzwyczajniej szym wymogiem obowiązku?”
Prywatne rozmowy Shantanga
Ying Shaowu rzekł do mistrza Zhenjing Wena: Pęd do dojrzałości oznacza niechybny upadek przed czasem. Wszystko, co robi się w pośpiechu, można łatwo zniszczyć. Jeśli nie planujesz naprzód swoich poczynań i szybko je kończysz, twoje osiągnięcia nie będą wielkie i wspaniałe.
Niebo i ziemia są przecudowne, lecz jednak trzeba trzech lat i dwóch miesięcy, aby dokonały swego pełnego przekształcenia. O ileż wspanialszy jest cud Wielkiej Drogi - jak można szybko i łatwo dojść do doskonałości? Należy dokonywać tego powoli i kształcić cnoty. Powiedziano: „Jeśli chcesz być szybki, nie osiągniesz sukcesu; działaj ostrożnie, a uda ci się”.
Ying Shaowu rzekł do Pan Yanzhi: Ci, którzy uczyli się w dawnych czasach, rządzili swymi umysłami. Dziś uczniowie muszą polegać na znakach. Różnica między umysłem a znakami jest jak różnica między niebem a ziemią.
ing Shaowu rzekł do Huitanga: Ludzie płytcy nie mogą być znani jako nauczyciele i ci, którzy podtrzymują tradycję nauczania Buddy. Oni zwracają umysły proszących ku Drodze, zmieniają morale i zwyczaje.
W naszych czasach mnisi nie kultywują cnót, niewielu z nich osiągnęło integralność. Wciąż zajmują się przekupstwem i nadskakiwaniem innym, machają ogonami szukając pochwał, poszukują sławy i fortuny, utożsamiając ją z władzą, która jest tylko tymczasowa.
Pewnego dnia wypełni się ich karma, a powodzenie znik-_ bogowie i ludzie będą mieli ich dość. Skalają prawdzi-religi? i będą ciężarem dla swoich nauczycieli i towarzy-,. Jakże mam nie rozpaczać? Huitang zgodził się z tym.
Wspomnienia Lingyuana
Rzekł mistrz Baofeng Ying:
Starzy opaci, którzy wszędzie krytykują powiedzenia i nauki oświeconych z dawnych czasów, dodają tylko nieczystości do góry brudu, leją wodę do oceanu. Jak mogą przybliżyć się do osiągnięcia doskonałości choćby o krok?
Jeśli przyjrzysz się intencjom, zobaczysz, że chcą jedynie coś dodać do dawnych mądrości. Lecz nie wiedzą, że nie są tymi, którzy mogą to zrobić.
Zapiski rozszerzone
Huanglong rzekł do laika Ying Shaowu: Wola człowieka musi być stanowcza, nie może się cofać albo zmieniać bez ustanku. Wtedy, pewnego dnia, z pewnością osiągnie się cel ostateczny: niewysłowione oświecenie.
Jeśli, z drugiej strony, umysł będzie zajmował się tylko swymi uprzedzeniami i nietolerancją, wtedy, nawet jeśli umysł będzie stanowczy jak u starożytnych, obawiam się, że nigdy nie osiągnie się Drogi.
Zapisane na ścianie
Huanglong rzekł:
Droga jest jak góra: im wyżej się wspinasz, tym jest ona wyższa. Droga jest jak ziemia: im dalej idziesz, tym szerzej się rozciąga. Powierzchowni uczniowie, szybko wykorzystują wszystkie swe siły i zatrzymują się. Tylko ci, którzy mają silną wolę osiągnięcia oświecenia, mogą dotrzeć nawyżej i najgłębiej. Jeśli chodzi o wszystkich innych, to któż chciałby mieć z nimi cokolwiek do czynienia?
Rzeczy zasłyszane